Czynnikiem ryzyka dla branży maklerskiej stają się wygórowane koszty regulacji oraz nieuzasadnione wysokie opłaty na rzecz infrastruktury giełdowej i rozliczeniowej, jak również ubogi zakres usług. Należy zwrócić uwagę na gwałtownie pogarszającą się pozycję branży krajowych domów i biur maklerskich. Ma to negatywne skutki dla pozyskania na rynku kapitałowym środków przeznaczonych dla rozwoju dla najbardziej innowacyjnych i dynamicznych polskich firm. Straty pogłębiają się od 5 lat. Według KNF w 2018 r. domy maklerskie poniosły 215 mln PLN strat na podstawowej działalności. W pierwszym kwartale tego roku strata była równa 66 mln PLN, a tym samym okresie zeszłego roku 37 mln PLN. Na podstawie informacji podanych przez Izbę Domów Maklerskich należy określić następujące problemy, z którymi zmierza się branża maklerska:
- konkurencja budowana przez zdalnych członków GPW – brokerów,
- zbyt wysokie koszty regulacji, które były powodem upadłości części biur maklerskich,
- przejęcie domów maklerskich przez banki, co powoduje ograniczenie zakresu usług na rzecz produktów bankowych,
- nieadekwatnie wysokie opłaty na rzecz infrastruktury giełdowej i rozliczeniowej,
- niesprawiedliwie dzielona wartość wytworzona przez domy maklerskie – jej wynikiem są zyski Giełdy i straty domów maklerskich na obsłudze inwestorów.

Jak podaje wGospodarce.pl pojawia się kryzys w branży IT. Zaległości, które są wynoszą ponad 209 mln PLN. Jest to dwukrotność tego co było dwa lata temu, pokazuje to BIK i Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor. Niespłacone zobowiązania firm informatycznych na koniec II kwartału 2019 wynosiły 209,5 mln PLN. Zaległości na jedną firmę z branży przypadało ok. 69,5 tys. PLN. Porównując rok 2018 z 2019 jest to różnica -> 209,5 mln PLN vs. 169,2 mln PLN, czyli wzrost rdr o 40,3 mln PLN. Problem dotyczy 3016 firm czyli 2,4% sektora informatyki w całości, jest to o 339 podmiotów więcej porównując z rokiem wcześniejszym i 1000 więcej niż 2 lata temu. Branża IT cały czas się rozwija, a na rynku pojawiają się nowe firmy informatyczne, a to niesie ze sobą wzrost ilości dłużników. Jak powiedział prezes BIG InfoMontor Sławomir Grzelczak: ,,rozwój niesie ze sobą ofiary, nierzadko niestety po stronie partnerów biznesowych, którzy nie otrzymują płatności na czas od zaabsorbowanych sobą podmiotów.’’