I znowu o budowlance… Okazuje się, że zadłużenie sektora budowlanego stale rośnie i wynosi już ok. 2,41 mld PLN! Wzrost rdr o 200 mln PLN i ponad 64,5 tys. przedsiębiorstw będących dłużnikami. Z tego 10% to wzajemne zobowiązania w sektorze, czyli podwykonawcy nie otrzymują zapłaty – odsetek wzajemnych długów to aż 63%. Najbardziej zadłużone są przedsiębiorstwa związane z robotami specjalistycznymi i wznoszeniem budynków – po ok. 1 mld PLN długów, ok. 0,5 mld to budujący obiekty inżynierii lądowej i wodnej. Wierzycielami są firmy windykacyjne (!) i fundusze sekurytyzacyjne (!), potem banki, firmy leasingowe i faktoringowe oraz ubezpieczyciele, handel, przemysł i budownictwo (co już wspomniano).
Generalnie wzrasta ryzyko kredytowe tego sektora.
