Już dziś Delikatesy Alma przeżywają znaczne kłopoty, czego efektem jest skracanie terminów kredytów kupieckich przez dostawców, czy linii kredytowych przez banki. Kolejnym czynnikiem ryzyka kredytowego jest podatek od sieci handlowych, który może stać się kroplą, która…
Ratowanie Monte dei Paschi
Najbardziej paląca jest kwestia uratowania Monte dei Paschi, pierwszego banku na świecie, od którego ok. 540 lat temu zaczęło się tworzenie systemu. Dziś Monte dei Paschi jest trzecim bankiem we Włoszech z 50 mld euro wątpliwej jakości kredytów.
więcej: http://www.forbes.pl/dlaczego-powinnismy-bac-sie-wloskich-bankow,artykuly,206140,1,1.html
Rating Gazpromu
Agencja Fitch potwierdziła oceny wiarygodności kredytowej Gazpromu na poziomie BBB-, wystawiła jednak negatywną perspektywę dla spółki.
Wawel S.A. – wynik z I pół. 2016 r.
Wawel – producent czekolad, batonów, cukierków i bombonierek, notowany na warszawskiej giełdzie od 1998 r.odnotował 34,16 mln zł jednostkowego zysku netto w I pół. 2016 r. wobec 41,11 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.
Zysk operacyjny wyniósł 38,85 mln zł wobec 48,61 mln zł zysku rok wcześniej.
Przychody ze sprzedaży sięgnęły 287,98 mln zł w I pół. 2016 r. wobec 278,96 mln zł rok wcześniej.
Ryzyko kredytowe i zobowiązania przeterminowane w Polsce
W 2015 r. w Polsce pogorszyły się wskaźniki dotyczące czasu regulowania należności przez przedsiębiorstwa. Brak problemów z płatnościami dotyczy głownie sfery budżetowej. Płatności przeterminowane przynajmniej o 120 dni charakteryzują głownie górnictwo, budownictwo i handel. Kopalnie na czas regulują tylko 38,7% zobowiązań, a 25% faktur ma opóźnienia przekraczające 120 dni[1]. Powoduje to powstanie potencjalnego efektu domina, gdyż brak płatności negatywnie wpływa na dostawców górnictwa – przemysł ciężki i produkcyjny, a później i ich dostawców (klasyczny efekt domina). Ale nie tylko duże przedsiębiorstwa (3,6%) nie płaca na czas. Mikroprzedsiębiorstwa także wykazują opóźnienia płatności ponad 120 dni (11,5% małych przedsiębiorstw). Jest to przykład efektu domina, gdyż małe przedsiębiorstwa nie rozpoczynają procedury windykacyjnej obawiając się zerwania współpracy z silniejszym, lecz niepłacącym podmiotem, którego zamówienia jednak pozwalają funkcjonować mniejszemu podmiotowi.
[1] Polska kultura „niepłacenia”, w „Bloomberg Businessweek” 2016, nr 6(153).
