Zatory płatnicze w Polsce ograniczają konkurencyjność naszych przedsiębiorstw w stosunku do podmiotów z innych państw. Uderzają w płynność finansową, inwestycje i innowacyjność – oczywiście negatywnie. To się tez odbija na stanie gospodarki i tempie jej rozwoju, np. przez ograniczenie inwestycji (niższe o prawie 6% niż w w nowych krajach członkowskich UE z Europy Środkowo-Wschodniej), czy brak wzrostu płac. A przedsiębiorstw nie płaca nie tylko bo nie mają pieniędzy, ale także, bo nie chcą, czy wchodzą w spór z powodu złej jakości dostarczonych produktów. Problemem staje się powstawanie łańcuchów zatorów (efekt domina) płatniczych w małych i mikroprzedsiębiorstwach, które nie posiadają odpowiednio wysokich środków, aby regulować swe zobowiązania w sytuacji braku płatności.
Post z Bloga o ryzyku, prawie, energetyce: http://blogoryzyku.blogspot.com/
