Pomimo, że co trzeci Polak uznaje swoją obecną sytuację finansową za dobrą, kryzys mocno dotknął większość obywateli. Brak zdolności kredytowej to nie jedyny problem. Komitet Stabilności Finansowej wskazuje na nadmierne ograniczanie przez banki dostępności kredytu. Słabym punktem w systemie bankowym pozostaje portfel walutowych kredytów mieszkaniowych zabezpieczonych hipoteką, w kontekście rozstrzygnięć krajowych sądów w tych sprawach. Banki już teraz szukają rozwiązań. Obciążenia połączone z wpływem pandemii będą decydować o poziomie wyników banków. Ten w 2020 roku może być najniższym od 2004 roku. Banki już teraz ratują się jak mogą, między innymi podnosząc opłaty.
Ryzyko kredytowe dla Chin / ryzyko makro
Sytuacja związana z pandemią spowodowała, że wielu dłużników Chin nie jest w stanie sprostać wcześniejszym założeniom i ma problemy ze spłatą zaciągniętego długu. Chiny posiadają bardzo duży kapitał dzięki wysokiej stopie oszczędności oraz trwającej już kilka lat wysokiej dynamice gospodarczej. W 2019 roku rezerwy zagraniczne Ludowego Banku Chin wyniosły aż 3,2 bln dolarów. Zgromadzone pieniądze są przeznaczane na rozwój i ekspansję zagraniczną. Chiny chcąc umocnić swoją pozycję w świecie stały się największym na świecie (oficjalnym) wierzycielem. Jednak aktualna sytuacja powoduje, że wiele dłużników Chin stoi w trudnej sytuacji. Mimo, że Chiny są wierzycielem, a nie dłużnikiem, to w sytuacji gdy w grę wchodzą problemy po stronie dłużnika, których zadłużenie wynosi setki milionów, to ogromne problemy pojawiają się również po stronie wierzyciela, czyli Chin. Sytuacja wymusiła na niektórych państwach wysłanie prośby do rządu chińskiego w celu opóźnień terminu spłaty lub umorzenie części zaciągniętych kredytów. Chiny zostały postawione w sytuacji, kiedy to dylemat ma wierzyciel ponieważ pożyczył zbyt dużo. Jak sprawa się potoczy dalej będzie zależeć od sytuacji gospodarczej – długości i głębokości panującego kryzysu, który dotknął niemalże wszystkie kraje świata. Pewne jest jednak, że powstała pułapka zadłużenia ostudzić może nieco ambitne plany Chin na stworzenie bloku państw uzależnionych od siebie finansowo.
Covid i ryzyko kredytowe cd.
Zakłady sektora przemysłu zbrojeniowego są w trudnej sytuacji finansowej. Dotyczy to także polskich zakładów będących częścią zagranicznych korporacji. W polskim oddziale koncernu Pratt & Whitney w Rzeszowie planuje się zwolnić kolejnych 300 pracowników produkcyjnych. To większy problem, niż się wydaje. Ponadto, branża lotnicza wciąż pogrążona jest w kryzysie. I nie dotyczy to tylko polskich zakładów produkujących dla wojska. Zwolnienia odnotowano w zakładach Leonardo w Polsce PZL-Świdnik. Trwają też one w rzeszowskich Zakładach Napędów Lotniczych w Rzeszowie, który zatrudnia ok. 4 tys. ludzi – to polski oddział koncernu Pratt & Whitney, światowego giganta w produkcji silników samolotowych, silników i przekładni, m.in. dla śmigłowców Sokół.
Długoterminowy rating Polski
Agencja ratingowa Fitch pod koniec poprzedniego tygodnia potwierdziła długoterminowy rating Polski w obcej walucie na poziomie „A-” z perspektywą stabilną. Ocena Polski – „A-„oznacza zdywersyfikowaną gospodarkę z historią stabilnego wzrostu i ram polityki gospodarczej wraz z członkostwem w UE. Przeciwwagą jest niższy poziom PKB per capita oraz stosunkowo wysokie (choć malejące) zadłużenie zagraniczne netto w porównaniu z innymi krajami z grupy porównawczej kategorii A-” – poinformował Fitch Ratings. Wśród zagrożeń Fitch wskazuje kolejne zamknięcie gospodarki. Wiosenne negatywnie odbiło się na koniunkturze przez co PKB zmalał o 8,9 proc. w pierwszym kwartale. Należy jednak zwrócić uwagę, że w stosunku do innych europejskich gospodarek spadek był jednym z niższych.
Strata Komputronika
Grupa Komputronik szacuje straty w roku finansowym 2019/2020 zakończonym 31 marca 2020. Jak tłumaczy wynik finansowy wpływ ma rozpoczęte w marcu postępowanie sanacyjne oraz pandemia COVID-19. Kolejne kwartały mają przynieść już jednak dodatni wynik finansowy. Kompletny raport z rocznymi wynikami finansowymi Komputronika zostanie opublikowany 30 września. Firma podała już jedna szacunkowe wyniki. Zgodnie z nimi strata z działalności operacyjnej grupy kapitałowej ma wynieść 50,4 mln zł, strata brutto – 91,6 mln zł a strata netto – 83,6 mln zł.
