Zadłużenie gmin na koniec zeszłego roku

ryzyko kredytowe

Z informacji Ministerstwa Finansów na temat zadłużenie gmin na koniec zeszłego roku wynika, że najbardziej zadłużone gminy w Polsce to kolejno Warszawa, Łódź i Wrocław. Stolica zajęła niechlubne pierwsze miejsce z kwotą należności na poziomie 5 mld 126 mln zł.

Z kolei gminy z największym długiem przypadającym na jednego mieszkańca to Ostrowice, Rewal i Byczyna – wszystkie z województwa zachodniopomorskiego. Zobowiązania w nich przekroczyły 10 tys. zł per capita. Zadłużenie Ostrowic wynosi obecnie 46,9 mln zł.

Jak podaje Ministerstwa Finansów, całkowity dług samorządów na koniec 2017 r. wynosił 57 mld 205 mln zł. W 2015 r. było to 58 mld 639 mln zł, a w 2016 r.  56 mld 685 mln.

Ryzyko kredytowe – wzrost ryzyka bankructw

ryzyko kredytowe kontrahenta firmy

Wzrasta ryzyko kredytowe związane z upadłościami przedsiębiorstw. Coface szacuje, że może być wzrost rdr o 30%. Już w pierwszym półroczu 2018 r. odnotowano wzrost o 31% rdr (467 postępowań). Problemem jest wzrost kosztów działalności operacyjnej przy braku możliwości zmian cen, co wynika z wysokiej konkurencji na rynku. Rok 2018 r. jest kolejnym, kiedy ryzyko bankructw przedsiębiorstw wzrasta.

 

 

 

Sektor budowlany – wzrost ryzyka kredytowego (cd.)

sektor budowlany

W sektorze budowlanym rośnie liczba upadłości, co sprawia, że banki i ubezpieczyciele zwiększają wartość ryzyka jego finansowania. Wręcz można mówić o narastającej niechęci do angażowania się ten sektor ze strony instytucji finansowych.

Powodem, a może potwierdzeniem takiej oceny ryzyka są nie tylko obserwowane niewypłacalności części z firm budowlanych (trochę to przypomina wcześniejsze doświadczenia w materializacji ryzyka kredytowego w tym sektorze), ale i odnotowane pogorszenie wyników finansowych przedsiębiorstw budowlanych.

Innym problemem jest ocena ryzyka sektora jako rosnącego, co oznacza utrudnienie do ubezpieczenia należności, czy pogorszenia dostępu do ubezpieczenia gwarancji należytego wykonania umowy i usunięcia wad i usterek (po części jest to rezultatem dużej ilości inwestycji i wykorzystania limitów dla gwarancji dla firm budowlanych).

Ocena ryzyka wynika także z wpływu na na sytuację przedsiębiorstw budowlanych warunków umów zawieranych kilka lat temu, które obecnie okazują się być niekorzystnymi – czasem kary za zejście z budowy są niższe niż wzrost kosztów kontynuowanej inwestycji. Co przekłada się na wyniki finansowe firm sektora i ich ocenę przez instytucje finansowe, co ogranicza dostęp przedsiębiorców do przetargów. I tak koło się zamyka. Grozi to wzrostem upadłości przedsiębiorstw budowlanych.